Zupełnie przypadkiem uświadomiłam sobie, że robię dziś toskańskie danie. Coniglio alfa Cacciatora, czyli królik po myśliwsku. Przepis  pochodzi z książki „Księga smaków Toskanii” Diane Holuigue.

Czego potrzebujemy?

1 królik

sól, pieprz

60 ml oliwy

1 cebula

2 ząbki czosnku

2 marchewki

1 łodyga selera naciowego

125 ml wytrawnego białego wina

875 g pomidorów z puszki (z sosem)

1 gałązka świeżego rozmarynu

2 łyżki listków świeżej szałwii

1 liść laurowy

150 g czarnych oliwek – wypestkowanych

Do dzieła!

Włochy, Toskania, królik po myśliwskuWarzywa i świeże zioła należy drobno posiekać. Królika pociąć na małe porcje i podsmażyć na oliwie (3 łyżki) z obu stron. Odstawić na talerz. Do garnka, w którym smażył się królik, wlać resztę oliwy i przez ok. 3 minuty podsmażać cebulę, a następnie dodać czosnek, marchew i selera naciowego. Podgrzewać ok. 8 minut, co jakiś czas mieszając. Wlać wino i gotować 5 minut. Dodać pomidory, rozmaryn, liść laurowy i szałwię, doprowadzić do wrzenia. Do sosu włożyć królika, pokryć z wierzchu sosem. Dusić pod przykryciem ok. 45 minut, aż królik będzie miękki. Królika wyjąć z potrawy, a sos gotować jeszcze kilka minut, aby zgęstniał. Dorzucić posiekane oliwki.

W międzyczasie przygotować polentę. Ja od dłuższego czasu robię ją z przepisu z książki „Kipi kasza” autorstwa Pawła Łukasika i Grzegorza Targosza. Wychodzi znakomita.

1 1/2 szklanki kaszy

3 1/2 szklanki wody

sól

Włochy, Toskania, polenta, królik po myśliwskuZagotować 2 1/2 szklanki posolonej wody. Dodać do niej 1/2 szklanki kaszy/mąki kukurydzianej. Mieszając, gotować 5-7 minut. Następnie dodać 1/2 szklanki wrzącej wody i 1/2 szklanki kaszy. Gotować kolejne 5 – 7 minut, nieustannie mieszając. Czynność powtórzyć i gotować, aż kasza będzie odstawać od brzegów naczynia.  Wyłożyć na płaską powierzchnię, wyrównać i wystudzić.

Na talerzu wyłożyć polentę (ja wycinam kółeczka albo kwadraty) i królika, polać sosem. Smacznego!

Autor: Marta Herbergier