Marzec 4, 2018 Aktualności Brak komentarzy

W świętokrzyskim mamy Raj, ale mamy też Piekło. A w zasadzie dwa Piekła – bo i jaskinie, i skały. Dziś będzie o Jaskini Piekło.

Nieco informacji

Jaskinia Piekło położona jest na zachodnim zboczu Góry Żakowej, w wapieniach dewońskich. Zwana inaczej Piekłem pod Skibami lub Piekłem Gałęzickim, jest jedną z ciekawszych w regionie chęcińskim jaskiń pochodzenia krasowego. Brak tu co prawda stalaktytów czy stalagmitów, ale zimą można zauważyć ciekawe zjawisko – ogromne sople lodu wyrastają wprost z ziemi. Drogi do jaskini strzegą diabły, zatem tylko odważni mogą do niej trafić.

Niepozorna z zewnątrz, ma długość 57 m.  Odwiedzając to miejsce, warto zabrać ze sobą latarkę, by zobaczyć korytarzyk, zakończony oknem (po lewej stronie), a także dwa kominy na końcu jaskini, które posiadają połączenie z powierzchnią. Około 10 m od głównego wejścia w dnie jaskini znajduje się całkiem spore zagłębienie. Powstało ono po dawnym szybie wydobywczym – poszukiwano tu srebra i ołowiu.

Legenda o diabłach

Z Jaskinią Piekło wiąże się legenda, która mówi, że właśnie stąd diabły wywlokły wielki kamień, który zamierzały wyrzucić na Świętym Krzyżu, by zniszczyć świątynię znajdująca się tam. „Przelatującą nad klasztorem w Świętej Katarzynie diabelską ekspedycję zauważyły zakonnice udające się na wieczorną modlitwę. Domyśliwszy się celu wyprawy, modliły się tak żarliwie o odwrócenie nieszczęścia, aż czarty otoczyło stado białych gołębic. Pobłądziwszy w tej białej chmurze, zaczęły diabły lecieć w przeciwnym kierunku. Minęło wiele czasu, zanim zorientowały się w pomyłce”. Kolejnym razem zabrały ze sobą wiele kamieni w płachty. „Pomysł był prosty. Gdyby ładunek był za ciężki, albo pobłądziły w drodze, to odsypią część ładunku a z pozostałym na pewno dolecą do celu. Pierwszy taki postój wypadł na szczycie Łysicy. Czarty odsypały z płacht co większe i cięższe kamienie. Powstało tak gołoborze z największymi głazami jakie możemy oglądać w regionie. Następnie, poleciały w dalszą drogę prosto na znienawidzony przez nie klasztor. Prawie by im się udało, na szczęście zdradził je złowrogi szum skrzydeł diabelskich i grzechot kamieni. Lecąc robiły dużo hałasu i tym hałasem obudziły klasztorne gęsi. Gęganie z kolei obudziło jednego z braciszków, który począł bić w dzwony, myśląc że zaspał i nie obudził braci na poranne modły. Bicie dzwonów znów pokrzyżowało czarcie plany. Diabły porzuciły płachty a kamienie potoczyły się na zbocze góry. Lecąc porozbijały się na kawałki i tak utworzyły kolejne gołoborze…”

(Tekst legendy pochodzi z tablicy informacyjnej obok jaskini)

Jaskinia Piekło – jak dojechać?

Jaskinia Piekło położona jest około 20 km od Chęcin – skręcić w prawo. Do jaskini prowadzi dobrze oznakowana droga.

Lokalizacja/Współrzędne GPS: Skiby/Φ:50° 49′ 51,600″Δ:20° 25′ 56,400″

Autor: Marta Herbergier